Strona główna Ogród

Tutaj jesteś

Dzięcioł na elewacji nowoczesnego domu, obok wiszący błyszczący odstraszacz jako bezpieczny sposób ochrony tynku

Jak pozbyć się dzięcioła z elewacji domu? Bezpieczne sposoby

Ogród

Budzi cię rano głośne stukanie w ścianę i masz wrażenie, że ktoś wierci w twojej elewacji? To prawie na pewno dzięcioł, który potraktował twój dom jak drzewo. Z tego artykułu dowiesz się, jak bezpiecznie go odpędzić i ochronić elewację, nie łamiąc prawa i nie robiąc ptakowi krzywdy.

Dlaczego dzięcioł stuka w elewację domu?

Na początku warto rozróżnić dwa zachowania dzięciołów. „Bębnienie” to szybkie, głośne stukanie w twardą powierzchnię, które służy głównie do komunikacji terytorialnej i wabi samicę w okresie godowym. Z kolei spokojniejsze, rytmiczne „kucie” otworów ma związek z szukaniem pokarmu lub wydrążeniem miejsca schronienia. W naturalnych warunkach oba te zachowania dotyczą pni drzew, ale w pobliżu zabudowy bardzo łatwo przenoszą się na elewację domu, zwłaszcza ocieploną styropianem.

Jeśli dzięcioł wybiera ścianę zamiast drzewa, zwykle stoi za tym jeden z kilku powodów:

  • miękki styropian bywa przez ptaka mylony z martwym drewnem pełnym larw owadów, które normalnie wyszukuje w lesie,
  • ptak próbuje wykonać tzw. dziuplę zimową, czyli bezpieczne miejsce do nocowania i przeczekania mrozów,
  • dzięcioł testuje akustykę ściany i wykorzystuje ją jako rezonujący „bęben” do wiosennego bębnienia godowego,
  • w szczelinach tynku lub w warstwie ocieplenia wyczuwa owady, np. mrówki, i zaczyna intensywnie rozkuwaść elewację,
  • próbuje schować lub zmagazynować część pokarmu, wykorzystując otwory w elewacji jak naturalne zakamarki w korze drzewa.

Za większość szkód w elewacjach odpowiada w Polsce dzięcioł duży. To ptak wielkości kosa, czarno biały, z wyraźnym czerwonym podogoniem i czerwoną plamą na potylicy u samca, którego sylwetkę dobrze widać na zdjęciach ornitologów, takich jak Cezary Korkosz. W sytuacjach, gdy w ociepleniu zadomowiły się mrówki, na ścianę może przylatywać także dzięcioł zielony – większy, zielonkawy ptak wyspecjalizowany właśnie w wyjadaniu mrówek z darni i spod kory.

Dzięcioł rzadko wybiera dom przypadkowo. Często stawia na dom jednorodzinny w spokojnej okolicy, z miękką, „łatwą w obróbce” elewacją i dogodnymi punktami obserwacyjnymi. Jeżeli uzna twoją ścianę za bezpieczną i „wydajną”, z dużym prawdopodobieństwem będzie wracał w kolejnych sezonach, zwykle jesienią i wiosną.

Dźwięk bębnienia w korę drzewa rozchodzi się inaczej niż stukanie w tynk czy blachę elewacyjną. Na drzewie ptak nie niszczy struktury budynku, a na ścianie ocieplonej styropianem może w krótkim czasie wybić wiele otworów. Im szybciej rozpoznasz, czy dzięcioł szuka pokarmu, schronienia czy miejsca do bębnienia, tym łatwiej dobierzesz skuteczną i bezpieczną metodę jego odstraszania.

Jakie są najczęstsze przyczyny zniszczeń elewacji przez dzięcioła?

Zniszczona elewacja domu to nie efekt „kaprysu” ptaka, ale splotu trzech grup czynników: środowiska wokół budynku, rodzaju materiału użytego do ocieplenia i tynku oraz naturalnych zachowań dzięciołów. Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Ptaków (OTOP) podkreśla, że problem najczęściej dotyczy budynków ocieplonych styropianem, położonych w mniejszych miejscowościach lub na obrzeżach dużych miast.

Na to, czy dzięcioł zainteresuje się właśnie twoją ścianą, wpływa otoczenie działki, widoczność szczytów domu, kolor i twardość elewacji oraz pora roku, w której ptak zaczyna stukać.

Jak otoczenie domu wpływa na ryzyko ataku dzięcioła?

Najbardziej narażone są domy stojące blisko terenów półnaturalnych. W praktyce często jest to zabudowa na skraju wsi, obrzeża miast, okolice niewielkich zagajników czy pojedynczych alei drzew. Jeśli dom leży w pobliżu lasu iglastego lub mieszanego, dzięcioły traktują go jako przedłużenie swojego terytorium. Właściciele domów w takich miejscach, także w okolicach miejscowości takich jak Strzyżów, regularnie zgłaszają powtarzające się „ataki” na ocieplone ściany.

W otoczeniu domu jest kilka elementów, które wyraźnie podnoszą ryzyko zainteresowania dzięcioła twoją elewacją:

  • bliskość lasu iglastego, mieszanego lub większych kęp drzew, które ptak traktuje jako naturalną bazę żerowiskową,
  • obecność starych, spróchniałych drzew z bogatą fauną owadów, które przyciągają dzięcioły w bezpośrednie sąsiedztwo zabudowy,
  • spokojna, cicha okolica z małym ruchem ludzi i samochodów, gdzie ptaki czują się pewnie,
  • wysoka zabudowa z dobrze widocznymi szczytami ścian, które działają jak wieża obserwacyjna i głośny rezonator,
  • luźna zabudowa domów jednorodzinnych, gdzie dzięcioł łatwo obleci budynek dookoła i wybierze dla siebie najdogodniejszą ścianę,
  • liczne elementy drewniane przy domu, np. altany, pergole czy drewniane okładziny ścian, które dodatkowo zachęcają ptaki do eksperymentowania.

Dzięcioły instynktownie wybierają najwyższe, najmniej niepokojone partie ścian. Najczęściej pierwsze otwory pojawiają się w okolicy szczytów, przy okapie dachu lub na wysokich narożnikach, gdzie ptak ma dobre pole widzenia i rzadko jest niepokojony przez ludzi czy psy.

Zdarza się też, że głównym magnesem nie jest sama ściana, ale dostępność pokarmu tuż obok domu. Tak bywa, gdy pod styropianem gnieżdżą się mrówki albo w szczelinach elewacji pojawiły się inne owady. Ornitolodzy opisali przypadek, gdy po usunięciu gniazda mrówek dzięcioł zielony całkowicie przestał interesować się elewacją.

Jak kolor i materiał elewacji przyciąga dzięcioły?

Dla dzięcioła liczy się to, co widzi i to, co „słyszy” dziobem. Kolor ściany może zachęcać lub zniechęcać, a twardość i struktura powierzchni decyduje o tym, czy dzięcioł uzna ją za wygodny „pień”. Z obserwacji Ogólnopolskiego Towarzystwa Ochrony Ptaków wynika, że ptaki częściej wybierają ciemniejsze, jednolite płaszczyzny, na których dobrze słychać bębnienie.

Do cech elewacji, które zwiększają podatność na atak dzięcioła, należą:

  • ocieplenie styropianem, czyli miękkim materiałem bardzo podobnym w odczuciu do martwego drewna z larwami owadów,
  • cienkowarstwowy tynk, który łatwo pęka i kruszy się przy uderzeniach dziobem,
  • ciemniejsze kolory ścian, na których sylwetka ptaka jest mniej widoczna dla drapieżników, a bębnienie lepiej się niesie,
  • gładkie, twarde i dobrze rezonujące powierzchnie, idealne do wiosennego bębnienia godowego,
  • liczne szczeliny, pęknięcia i odspojenia tynku, w których mogą chować się owady zachęcające ptaka do żerowania.

Na ścianach ocieplonych styropianem często widać całe szeregi otworów. Dzięcioł rozpoczyna pracę w jednym miejscu, ale gdy po przebiciu tynku i ocieplenia trafia na zbyt twardy element konstrukcji, przenosi się kawałek dalej i kuje od nowa. Zachowuje się dokładnie tak, jak na pniu drzewa, który „przeskanowuje” w poszukiwaniu miękkich fragmentów z larwami.

Rodzaj materiału użytego w systemie ocieplenia ma ogromny wpływ na skalę szkód i koszty naprawy. Dla porównania warto spojrzeć na prostą tabelę:

Materiał ocieplenia Typowe zachowanie dzięcioła Skutki dla elewacji
Styropian łatwe, szybkie drążenie głębokich otworów duże ubytki, mostki termiczne, konieczność miejscowej wymiany ocieplenia
Wełna mineralna z twardym tynkiem krótkie próby kucia, częściej rezygnacja uszkodzony tynk, ale mniejsze zniszczenia warstwy izolacji
Systemy z twardymi płytami elewacyjnymi po kilku uderzeniach ptak zwykle odlatuje pojedyncze ślady uderzeń, rzadko głębokie otwory

Jak pory roku i zwyczaje dzięciołów wpływają na ich zachowanie przy domach?

Zachowanie dzięciołów zmienia się w ciągu roku. Wczesną wiosną ptaki intensywnie bębnią, żeby zaznaczyć terytorium i przyciągnąć partnera, dlatego chętnie korzystają z głośnych, rezonujących ścian budynków. Jesienią ich aktywność przesuwa się w stronę szukania bezpiecznych miejsc na nocleg. Pojawia się wtedy kucie głębszych otworów, tak zwanych dziupli zimowych, a najwięcej stukania słychać rano i późnym popołudniem.

W zależności od pory roku na elewacji możesz zaobserwować kilka powtarzających się scenariuszy:

  • jesienne wykuwanie głębszych otworów w ociepleniu, zwykle w górnych partiach ścian, gdzie dzięcioł szykuje sobie miejsce noclegowe,
  • wiosenne, krótkie, ale bardzo częste bębnienie w tynk lub blachę, gdy ściana działa jak idealny „bęben” godowy,
  • sporadyczne letnie stukanie w okolice szczelin i parapetów w poszukiwaniu owadów, zwłaszcza gdy budynek jest już nadgryziony wcześniejszymi otworami,
  • sezonowe zmiany miejsc nocowania, gdy ptak co rok testuje inne ściany i konstrukcje w swoim rewirze.

Co ciekawe, dzięcioł duży zwykle nie zasiedla na stałe wykutych w elewacji dziupli, zwłaszcza w okresie lęgowym. Wiosną takie otwory bardzo chętnie przejmują inne gatunki, przede wszystkim szpak, który potrafi założyć lęg właśnie w dziurze po dzięciole. Ma to duże znaczenie dla terminu i sposobu naprawy uszkodzeń, bo w sezonie lęgowym ingerencja w zasiedlony otwór jest prawnie zabroniona.

Jakie szkody na elewacji i ociepleniu powoduje dzięcioł?

Na elewacji zaatakowanej przez dzięcioła widać najczęściej okrągłe lub owalne otwory o średnicy od kilku centymetrów aż do rozmiaru niewielkiej filiżanki. Dziury pojawiają się głównie wysoko, w górnych partiach ścian, przy szczytach i okapach. Pod ścianą można zauważyć charakterystyczne, białe kulki i płatki styropianu, które spadają w trakcie drążenia, co dobrze opisywała mieszkanka Strzyżowa.

Z punktu widzenia technicznego takie otwory oznaczają kilka rodzajów uszkodzeń jednocześnie:

  • mechaniczne naruszenie tynku i warstw wykończeniowych,
  • ubytki w warstwie ocieplenia, głównie w styropianie,
  • powstawanie mostków termicznych w miejscach przebić,
  • zwiększoną ucieczkę ciepła przez uszkodzone fragmenty ściany,
  • wnikanie wilgoci i wody opadowej do systemu ociepleń,
  • przyspieszoną degradację konstrukcji ściany i powłok malarskich sąsiadujących z otworem.

W dłuższej perspektywie skutki mogą być bardzo dotkliwe. Zawilgocona ściana sprzyja rozwojowi grzybów i pleśni, co wpływa nie tylko na konstrukcję, ale też na zdrowie mieszkańców. Ocieplenie traci swoje właściwości, rosną rachunki za ogrzewanie, a lokalne naprawy przestają wystarczać i konieczna bywa renowacja większych fragmentów elewacji.

Nie można też pominąć konsekwencji pośrednich. Głośne stukanie o świcie lub późnym popołudniem bywa bardzo uciążliwe dla domowników. Wykuwane przez dzięcioła dużego otwory chętnie zasiedlają szpaki i inne drobne ptaki, co jeszcze bardziej komplikuje sytuację, bo każda naprawa musi wtedy uwzględniać przepisy o ochronie miejsc lęgowych.

Do tego dochodzi aspekt finansowy. W wielu przypadkach ubezpieczyciele odmawiają wypłaty odszkodowania, tłumacząc, że szkody wyrządzone przez ptaki nie są wymienione w OWU. Zdarzają się jednak wyjątki. Głośna była sprawa mieszkańców, którzy pozwali Skarb Państwa za brak skutecznej ochrony przed dzięciołami; w 2017 roku wygrali oni proces w apelacji i otrzymali kilka tysięcy złotych na remont elewacji.

Jak pozbyć się dzięcioła z elewacji domu bez wyrządzania mu krzywdy?

Wszystkie gatunki dzięciołów w Polsce objęte są ochroną gatunkową, a większość z nich ochroną ścisłą. Oznacza to, że nie wolno ptaka zabijać, ranić ani niszczyć jego siedlisk. Twoje działania mogą polegać wyłącznie na bezpiecznym zniechęcaniu go do przebywania przy ścianie oraz na takim zabezpieczeniu budynku, żeby przestał być dla niego atrakcyjny.

Skuteczna metoda zawsze zależy od motywacji ptaka. Inaczej postąpisz, gdy dzięcioł szuka pokarmu, inaczej gdy kuje dziuplę zimową, a jeszcze inaczej, kiedy tylko bębni w tynk. Do dyspozycji masz odstraszacz dźwiękowy, różne formy odstraszacza wizualnego, budki lęgowe, makiety ptaków oraz bariery fizyczne, takie jak siatka przeciw ptakom.

Najbezpieczniejsze i najczęściej stosowane grupy metod, które nie robią ptakowi krzywdy, to:

  • odstraszanie dźwiękowe – naturalne hałasy lub elektroniczny odstraszacz dźwiękowy,
  • odstraszacze wizualne, czyli elementy odbijające światło i poruszające się na wietrze,
  • budka lęgowa lub dziupla zastępcza zawieszona w pobliżu domu,
  • makiety dzięciołów i drapieżników, drewniane lub z tworzyw,
  • bariery fizyczne, głównie dobrze zaprojektowana siatka przeciw ptakom w newralgicznych miejscach.

Jak działa odstraszanie dzięcioła dźwiękiem?

Dźwięk to dla ptaków sygnał bezpieczeństwa albo zagrożenia. Dzięcioły unikają nagłych, głośnych, nieprzyjemnych odgłosów i bardzo uważnie reagują na głosy innych ptaków, zwłaszcza drapieżników i osobników w panice. Na tym opiera się działanie większości urządzeń określanych jako odstraszacz dźwiękowy.

Do najczęściej stosowanych dźwiękowych sposobów odstraszania dzięcioła należą:

  • dzwonek wietrzny, który na wietrze wydaje metaliczne dźwięki nieprzyjemne dla ptaków,
  • incydentalne użycie domowych źródeł hałasu, np. gwałtowne klaskanie czy postukanie w ramę okna, gdy ptak właśnie kuje ścianę,
  • elektroniczne odstraszacze emitujące nagrane odgłosy ptaków drapieżnych, takich jak jastrząb czy sokół,
  • urządzenia odtwarzające głosy przestraszonych lub atakowanych ptaków, co dla dzięcioła jest wyraźnym sygnałem zagrożenia,
  • czujniki ruchu uruchamiające krótkie sekwencje sygnałów dźwiękowych, gdy ptak zbliży się do elewacji,
  • systemy łączące dźwięk z innymi bodźcami, np. z migającym światłem lub nagłym ruchem elementu zawieszonego przy ścianie.

Takie metody potrafią działać bardzo dobrze, ale mają swoje ograniczenia. Dzięcioł stosunkowo szybko przyzwyczaja się do powtarzalnych bodźców, jeśli nie widzi realnego zagrożenia. Skuteczność rośnie, gdy zmieniasz rodzaj dźwięków, ich natężenie i czas trwania, ale rośnie też ryzyko dyskomfortu dla domowników i sąsiadów.

Dochodzi do tego kwestia prawna i etyczna. Dźwiękowe odstraszacze oddziałują nie tylko na dzięcioły, ale na wiele innych gatunków ptaków objętych ochroną. W świetle przepisów zbyt intensywne używanie takich urządzeń może zostać uznane za umyślne płoszenie, co wymaga rozwagi i w razie wątpliwości konsultacji z Regionalną Dyrekcją Ochrony Środowiska lub ornitologiem.

Granica między dopuszczalnym używaniem odstraszaczy dźwiękowych a nielegalnym płoszeniem ptaków bywa bardzo cienka. Jeżeli urządzenie działa stale, na dużym obszarze i wpływa na wiele gatunków, organy ochrony przyrody mogą uznać to za naruszenie przepisów. Przed montażem stałego systemu dźwiękowego warto sprawdzić lokalne interpretacje prawa i w razie wątpliwości skontaktować się z RDOŚ lub doświadczonym ornitologiem.

Jakie odstraszacze wizualne pomagają odpędzić dzięcioła od elewacji?

Wzrok jest u dzięciołów bardzo dobrze rozwinięty. Ptaki te są wrażliwe na szybkie ruchy i błyski światła, dlatego zmienne bodźce wzrokowe w pobliżu elewacji potrafią skutecznie je zniechęcić. Sprawdza się to szczególnie tam, gdzie ściana jest gładka i do tej pory nie było żadnych elementów wiszących.

W praktyce stosuje się kilka rodzajów prostych odstraszaczy wizualnych:

  • taśma holograficzna lub odblaskowa, która porusza się na wietrze i błyska w słońcu,
  • zwykła płyta CD zawieszona na żyłce, wykorzystująca lustrzaną stronę jako silny odblask,
  • balon stresowy z nadrukowanymi oczami drapieżnika, budzący u ptaków naturalny niepokój,
  • błyszczące zawieszki, wiatraczki i dekoracje ogrodowe, które jednocześnie migoczą i delikatnie hałasują,
  • plastikowe samoloty lub wiatraki dziecięce, obracające się intensywnie przy mocniejszym wietrze,
  • sylwetki drapieżnych ptaków, np. sów z hologramowymi oczami, umieszczone na ścianie lub dachu,
  • dekoracyjne elementy poruszające się na wietrze, które oprócz efektu wizualnego generują dodatkowo szelest czy brzęk.

Aby takie elementy miały sens, trzeba je odpowiednio rozmieścić. Największy efekt dają zawieszki umieszczone blisko miejsc, w których dzięcioł już kuł w elewacji, przede wszystkim w górnych partiach ściany, przy okapie dachu lub na narożnikach. Co jakiś czas warto zmieniać ich położenie i wysokość, żeby uniknąć przyzwyczajenia ptaków.

Dobrze pokazuje to historia mieszkanki Strzyżowa, która najpierw wieszała kolorowe wiatraczki i samoloty, potem czarne sylwetki ptaków, a na końcu sowy z hologramowymi oczami. Ostatecznie to właśnie te ostatnie okazały się najskuteczniejsze i dzięcioł duży przeniósł się na elewację sąsiada. Praktyka pokazuje też, że połączenie odstraszaczy wizualnych z dźwiękowymi często daje lepszy efekt niż stosowanie tylko jednej metody.

Jak budki lęgowe i makiety dzięciołów pomagają ograniczyć szkody?

W wielu przypadkach problem z dzięciołem wynika z jego potrzeby posiadania bezpiecznej „dziupli” do nocowania. Jeśli w pobliżu domu brakuje starych drzew, ptak zaczyna traktować ocieplenie jako wygodny substytut. W takiej sytuacji dobrze działa zawieszenie w sąsiedztwie ściany solidnej budki lęgowej, która przejmie funkcję potencjalnej dziupli zimowej.

Przy planowaniu budki wartych zapamiętania jest kilka praktycznych informacji:

  • wielkość budki powinna być zbliżona do budki dla szpaka, ale z grubszymi ściankami,
  • budkę najlepiej zawiesić na wysokości kilku metrów, na drzewie lub na ścianie pomocniczego budynku,
  • dobrym kierunkiem wylotu jest wschód lub południowy wschód, z dala od najsilniejszych wiatrów i ulewnego deszczu,
  • montaż warto wykonać przed jesienią, tak aby ptak mógł ją obejrzeć zanim zacznie kuć w elewacji,
  • ornitolodzy z OTOP opisują przypadki, w których pojawienie się budki w pobliżu domu skutecznie odciągnęło dzięcioła dużego od ściany.

Dzięcioły to ptaki mocno terytorialne. Niechętnie tolerują na swoim obszarze innych przedstawicieli tego samego gatunku, dlatego czasem działa zawieszenie na ścianie drewnianej makiety dzięcioła lub prostej figurki dzięcioła. Widok „właściciela ściany” może zniechęcić intruza do rozpoczęcia prac nad nową dziuplą.

Makiety wykorzystasz na kilka sposobów:

  • przymocowanie do elewacji drewnianej figurki dzięcioła, np. tradycyjnego rękodzieła ludowego,
  • ustawienie na dachu lub słupku makiety drapieżnika, np. sokoła czy puchacza,
  • zawieszenie w pobliżu elewacji pluszowej maskotki w kształcie drapieżnego zwierzęcia, np. kuny lub lisa,
  • połączenie makiet z odblaskami, np. taśmą holograficzną zawieszoną tuż obok nich.

Skuteczność budek i makiet bywa różna, bo wiele zależy od konkretnego osobnika, jego doświadczeń i układu terenu. Z punktu widzenia ochrony przyrody to jednak jedne z najbardziej naturalnych metod: naśladują sygnały, które ptaki znają z lasu, a jednocześnie są w pełni nieinwazyjne i nie narażają cię na konflikt z prawem.

Jak zabezpieczyć elewację przed powrotem dzięcioła?

Działania doraźne, takie jak przepłoszenie ptaka czy zawieszenie jednej płyty CD, często dają tylko krótkotrwały efekt. Żeby realnie zmniejszyć ryzyko wizyt dzięciołów w kolejnych sezonach, trzeba połączyć bieżące odstraszanie z długoterminowym zabezpieczeniem elewacji i najbliższego otoczenia budynku.

W ramach profilaktyki możesz zaplanować kilka typów działań, które wzajemnie się uzupełniają:

  • montaż siatek przeciw ptakom w newralgicznych strefach, np. pod okapem czy przy szczytach ścian,
  • szybką naprawę istniejących otworów w ociepleniu, zanim zdąży tam wniknąć woda lub inne ptaki,
  • ograniczenie atrakcyjności elewacji poprzez dobór odporniejszych materiałów i spokojniejszej kolorystyki przy większych remontach,
  • usuwanie źródeł pożywienia, takich jak gniazda mrówek pod styropianem czy owady w szczelinach,
  • rozsądne planowanie nasadzeń drzew albo pozostawienie „zastępczych” pni, które dzięcioły chętniej wybiorą zamiast ściany,
  • regularne przeglądy elewacji po sezonie wiosennym i jesiennym, by szybko wychwycić nowe uszkodzenia.

Jednym z najskuteczniejszych rozwiązań technicznych jest dobrze zaprojektowana siatka przeciw ptakom działająca jako bariera fizyczna. Siatkę mocuje się zwykle do stabilnych elementów, takich jak okap, podbitka dachu, słupy czy belki konstrukcyjne, w takiej odległości od ściany, aby ptak nie był w stanie do niej dolecieć. Bardzo ważne jest solidne naciągnięcie siatki i dobranie oczek tak, by uniemożliwić zaplątanie się ptaków; rozwiązanie sprawdzone przez praktyków, np. Tadeusza Musiała z OTOP, to siatka przymocowana takerem do podbitki dachu.

Na skuteczność bariery nie wpływa w istotny sposób jej kolor, ale dla estetyki domu ma to ogromne znaczenie. Popularne są siatki w odcieniach piaskowych i czarnych, które są mało widoczne na tle większości elewacji domów, a jednocześnie zachowują pełną funkcjonalność. Profesjonalne firmy, takie jak Linarem, dobierają kolor i konstrukcję siatki tak, aby jak najlepiej wpasowała się w bryłę budynku.

Najczęstsze błędy przy montażu siatek to zbyt luźne ich napięcie, zbyt duże oczka oraz mocowanie bezpośrednio do tynku, który łatwo się wyrywa. Siatkę warto kotwić do stabilnych elementów konstrukcyjnych i planować ją tak, by ptak nie był w stanie się w nią wplątać, a jednocześnie nie miał fizycznego dostępu do ściany.

Naprawa istniejących otworów wymaga ostrożności także z uwagi na przepisy. Najpierw upewnij się, że w dziurze nie ma ptaka, lęgu ani gniazda – najlepiej robić to poza sezonem lęgowym i przy użyciu lusterka albo kamery inspekcyjnej. Dopiero wtedy można oczyścić uszkodzenie, uzupełnić brakujące ocieplenie, np. pianą montażową lub odpowiednią wkładką, a na końcu odtworzyć warstwę tynku i farby.

Równolegle warto usunąć to, co przyciągało dzięcioła od strony technicznej. Należy zlikwidować gniazda mrówek pod ociepleniem, wymienić spróchniałe elementy drewniane, które mogą być źródłem owadów, oraz uszczelnić większe szczeliny sprzyjające bytowaniu insektów. Takie prace dobrze uzupełniają metody odstraszania i zmniejszają ryzyko powrotu ptaka na tę samą ścianę.

Jakie przepisy chronią dzięcioły i co może zrobić właściciel domu?

Wszystkie gatunki dzięciołów występujących w Polsce objęte są ochroną na podstawie ustawy o ochronie przyrody oraz wydanych na jej podstawie rozporządzeń. Większość z nich, w tym dzięcioł duży i dzięcioł zielony, podlega ochronie ścisłej. W praktyce mocno ogranicza to katalog działań, jakie może podjąć właściciel domu, który chce bronić swoją elewację.

Z ochrony gatunkowej wynikają m.in. następujące zakazy:

  • celowe zabijanie, okaleczanie i chwytanie dzięciołów, także w pułapki,
  • niszczenie ich gniazd, dziupli oraz miejsc, w których regularnie odpoczywają,
  • niszczenie ostoi i miejsc rozrodu, nawet jeśli są to otwory w elewacji budynku,
  • umyślne płoszenie ptaków, zwłaszcza w okresie lęgowym,
  • niszczenie lęgów i jaj oraz usuwanie piskląt,
  • przetrzymywanie ptaków w niewoli bez odpowiednich zezwoleń,
  • wprowadzanie do środowiska metod odstraszania, które mogą powodować masowe płoszenie wielu gatunków jednocześnie.

Jeśli sytuacja jest bardzo trudna, a szkody wciąż narastają, część działań można podjąć tylko po uzyskaniu oficjalnych zezwoleń. Na bardziej intensywne płoszenie lub ingerencję w miejsca odpoczynku ptaków zgodę wydaje zwykle Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska. W skrajnych przypadkach, gdy pojawia się wniosek o eliminację osobników, kompetencje ma Generalna Dyrekcja Ochrony Środowiska, choć takie decyzje zapadają niezwykle rzadko.

Nielegalne płoszenie lub zabijanie dzięciołów może wiązać się z odpowiedzialnością wykroczeniową albo karną oraz z karami finansowymi. Organy ochrony przyrody zwracają uwagę, że nawet montaż głośnych, szerokozasięgowych odstraszaczy dźwiękowych, które masowo płoszą ptaki, może zostać potraktowany jako naruszenie przepisów. Warto więc podchodzić do tematu ostrożnie i stosować rozwiązania celowane, o ograniczonym zasięgu.

Właściciel domu nie zostaje jednak z problemem sam. Może i powinien udokumentować wszystkie szkody – zdjęciami, datami i krótkim opisem sytuacji – a następnie skontaktować się z Regionalną Dyrekcją Ochrony Środowiska lub lokalnym ornitologiem. Pomocy doradczej udziela również Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Ptaków oraz inne organizacje, takie jak OTOP. W kwestiach technicznych można współpracować z wyspecjalizowanymi firmami zabezpieczającymi elewacje, np. Linarem, a w sprawach prawnych z prawnikiem znającym przepisy przyrodnicze.

Jeśli chodzi o odszkodowania, sytuacja jest zróżnicowana. Często ubezpieczenie domu nie obejmuje szkód wyrządzonych przez ptaki, o czym boleśnie przekonała się wspomniana właścicielka domu w Strzyżowie. Zdarzają się jednak pojedyncze, głośne sprawy, w których sąd przyznaje rację mieszkańcom. Przykładem jest proces przeciwko Skarbowi Państwa, w którym sąd w apelacji zasądził wypłatę środków na remont elewacji zniszczonej przez dzięcioły.

Ostatecznie chodzi o znalezienie rozsądnej równowagi między ochroną mienia a ochroną przyrody. Masz pełne prawo bronić swojej elewacji przed dzięciołem, ale musisz robić to metodami nieinwazyjnymi dla ptaków i zgodnymi z prawem. W razie wątpliwości najlepiej oprzeć się na wiedzy specjalistów: ornitologów, prawników oraz fachowców od systemów zabezpieczeń elewacji.

FAQ – najczęściej zadawane pytania

Dlaczego dzięcioł stuka w elewację domu?

Dzięcioł stuka w elewację domu, ponieważ może mylić miękki styropian z martwym drewnem pełnym larw owadów, szukać miejsca na dziuplę zimową do nocowania, testować akustykę ściany do wiosennego bębnienia godowego, wyczuwać owady (np. mrówki) w szczelinach tynku lub ocieplenia, bądź próbować magazynować pokarm. Za większość szkód w Polsce odpowiada dzięcioł duży, a w przypadku mrówek – dzięcioł zielony.

Jakie cechy elewacji i ocieplenia domu zwiększają ryzyko ataku dzięcioła?

Ryzyko ataku dzięcioła zwiększa ocieplenie styropianem, czyli miękkim materiałem podobnym do martwego drewna. Inne czynniki to cienkowarstwowy tynk, ciemniejsze kolory ścian (gdzie sylwetka ptaka jest mniej widoczna, a bębnienie lepiej się niesie), gładkie, twarde i dobrze rezonujące powierzchnie, idealne do bębnienia godowego, a także liczne szczeliny, pęknięcia i odspojenia tynku, w których mogą chować się owady.

Jakie szkody może wyrządzić dzięcioł w elewacji i ociepleniu domu?

Dzięcioł może spowodować mechaniczne naruszenie tynku i warstw wykończeniowych, ubytki w warstwie ocieplenia (głównie w styropianie), powstawanie mostków termicznych, zwiększoną ucieczkę ciepła, wnikanie wilgoci i wody opadowej do systemu ociepleń oraz przyspieszoną degradację konstrukcji ściany. W dłuższej perspektywie może to prowadzić do rozwoju grzybów i pleśni, wzrostu rachunków za ogrzewanie i konieczności renowacji elewacji. Wykute otwory często zasiedlają też inne ptaki, np. szpaki.

Jakie metody odstraszania dzięcioła od elewacji są bezpieczne i zgodne z prawem?

Bezpieczne i zgodne z prawem metody odstraszania dzięcioła to odstraszanie dźwiękowe (np. dzwonek wietrzny, klaskanie, elektroniczne odstraszacze z odgłosami drapieżników), odstraszacze wizualne (np. taśma holograficzna, płyty CD, balony stresowe z nadrukowanymi oczami drapieżnika, sylwetki drapieżnych ptaków). Pomocne mogą być także budki lęgowe lub dziuple zastępcze zawieszone w pobliżu domu, makiety dzięciołów lub drapieżników oraz bariery fizyczne, takie jak dobrze zaprojektowana siatka przeciw ptakom.

Czy dzięcioły w Polsce są pod ochroną i co to oznacza dla właściciela domu?

Tak, wszystkie gatunki dzięciołów w Polsce objęte są ochroną gatunkową, a większość z nich ochroną ścisłą. Oznacza to, że nie wolno ich zabijać, ranić, chwytać, niszczyć ich gniazd, dziupli, miejsc odpoczynku, umyślnie płoszyć (zwłaszcza w okresie lęgowym), ani niszczyć lęgów. Właściciel domu może stosować jedynie bezpieczne i nieinwazyjne metody odstraszania, a w razie poważnych problemów lub wątpliwości powinien kontaktować się z Regionalną Dyrekcją Ochrony Środowiska lub ornitologiem.

Redakcja itodesign.pl

Zespół pasjonatów budownictwa i ogrodnictwa. Radzimy również w kwestii prawidłowego utrzymania ogrodu.

Może Cię również zainteresować

Potrzebujesz więcej informacji?